wlazł kotek na płotek..

Link 06.10.2011 :: 14:31 Komentuj (0)
zepsuje mi się świat
______________

sam

HEHE :<

Link 18.09.2011 :: 00:50 Komentuj (0)
hey,
i can't make it go away.
over and over in my brain..
_______________________

śmiechu warte.

ready, able

Link 16.09.2011 :: 16:54 Komentuj (0)
Hope I'm ready,
able to make my own
Goodbye

OLŚNIENIE PO 2 LATACH..

Link 12.09.2011 :: 01:55 Komentuj (0)


O KURWA, GDZIE JEST

 
LACI !?


jóga i..

Link 12.09.2011 :: 01:32 Komentuj (0)
Jest odwrotnie.. niż się miałam upewnić, że jest.

Starasz się i tak jakby już nigdy miałoby nie wyjść.
Przestaję panować i mnie zżera obrzydliwie.
Przez egoizm, dumę, która chce wyjść ponad wszystko inne i dla niej samej.
A kiedy otwierasz okno, w nocy, odpalasz papierosa i leci ta zjebana dziewczyna w uszach i śpiewa "she loves him"
rozdziera mnie na strzępy i sieje panikę.
krystaliczne dźwięki czuć w kościach i tak się właśnie wygląda. jak krucha wykładasz się na podłodze, rozpadasz na małe kawałeczki i chociaż to jest i chociaż jest głęboko, to nie wyjdzie, tak jakby nigdy..


..wszystko jasne.

__________________________________________--
WHILE YOU ARE AWAY
MY HEART COMES UNDONE.

nie mamy..

Link 11.09.2011 :: 20:07 Komentuj (0)
"Spiskowców  duszono strunami fortepianowymi, duszono powoli. Ich agonię sfilmowano na użytek elity...
- Tak! Świetnie! - zawołał impulsywnie Todd. - Widział pan ten film? "


_____________________________________

..czasu

..

Link 04.09.2011 :: 18:22 Komentuj (0)
with or without you ?! you mother fucker shit

Zdolny uczeń. King.

Link 28.07.2011 :: 17:34 Komentuj (1)
"- Wspaniale! - zawołał Todd. - Chcę o tym usłyszeć.
Dussander zamknął oczy, a potem powoli je otworzył.
- Nie rozumiesz. Nie chcę o tym mówić.
- Zrobi pan to. Jeśli nie, rozpowiem, kim pan jest.
Dussander poszarzał na twarzy.
- Wiedziałem - mruknął - że wcześniej czy później dojdziemy do wymuszenia.
- Dzisiaj chcę usłyszeć o piecach krematoryjnych - powiedział Todd. - Jak paliliście ich, kiedy byli martwi. - Uśmiechnął się promiennie. - Najpierw niech pan włoży sztuczną szczękę. Wygląda pan z nią znacznie lepiej.
Dussander usłuchał go. Opowiadał Toddowi o piecach, aż chłopiec musiał iść do domu na lunch. Za każdym razem gdy próbował mówić ogólnikowo, Todd marszczył brwi i zadawał wnikliwe pytanie, sprowadzając go na właściwy temat. Mówiąc, Dussander dużo pił. Nie uśmiechał się. TODD - TAK. TODD UŚMIECHAŁ SIĘ ZA NICH OBU."




anima vilis

Link 14.05.2011 :: 00:00 Komentuj (0)
działaj !

1408.

Link 05.08.2010 :: 13:46 Komentuj (1)
"Na łóżku leżało menu. Mike przysunął się, ostrożnie, by nie dotknąć łóżka ani ściany, i wziął je do ręki. Starał się także nie dotykać narzuty, ale jednak musnął ją koniuszkami palców i jęknął. Była miękka w jakiś straszliwie niedobry sposób. Mimo to podniósł menu. Było napisane po francusku i choć nie używał tego języka od lat, jedno ze śniadaniowych dań odczytał jako ptaki zapiekane w gównie. Przynajmniej brzmi jak coś, co by smakowało Francuzowi, pomyślał i roześmiał się dziko."




Archiwum
2011
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
2009
2008
2007


Linki
phtbl.
purescore
face.
sanctuary
combichrist
The Birthday Massacre
sos - dobry, opuszczony blog mani
6 drummers
snake chamaah
OBE
zajawka na ferie : O
slang ;o ahahahahaha
szisza
wylęgarnia


[Księga gości]